Razem uratujemy historię! Rusza akcja „Świadek Modernizmu” w Kłodzinie!

Mieszkańcy Kłodzina i gminy Przelewice, mamy powody do dumy! Z ogromną radością ogłaszamy, że projekt „Świadek Modernizmu: Społeczna opieka nad zabytkowym spichlerzem w Kłodzinie” uzyskał dofinansowanie ze środków Narodowego Instytutu Dziedzictwa w ramach prestiżowego programu WSPÓLNIE DLA DZIEDZICTWA 2026. Dzięki dofinansowaniu będziemy mogli na początek uporządkować i zabezpieczyć obiekt przed dalszą degradacją. To niezwykła szansa, by wspólnymi siłami zadbać o to, co w naszej okolicy najcenniejsze.

Wielkie sprzątanie: Zaczynamy już 25 lipca!

Nie czekamy bezczynnie – przechodzimy do działania! Już 25 lipca 2026 roku o godzinie 10:00 ruszamy z akcją uporządkowania spichlerza. Zapraszamy każdego, kto chce dołożyć swoją cegiełkę do ratowania naszej historii.

Co będziemy robić?

Uporządkujemy wnętrza: Usuniemy zalegające śmieci, stare meble i odpady, które przez lata uniemożliwiały bezpieczne wejście do obiektu.

Zadbamy o detale: Oczyścimy zabytkowe, metalowe ramy okienne z rdzy i zanieczyszczeń, przygotowując je do profesjonalnego szklenia.

Zabezpieczymy obiekt: Dzięki naszej pracy i wsparciu fachowców, w spichlerzu zostanie uzupełnionych aż 38 otworów okiennych, co ochroni unikalną drewnianą konstrukcję przed deszczem i wilgocią.

Dlaczego to takie ważne?

Nasz spichlerz to nie jest zwykły budynek gospodarczy. To monumentalny świadek historii z 1930 roku, wzniesiony przez rodzinę Witte, będący unikalnym przykładem międzywojennego modernizmu na Pomorzu Zachodnim. Jego konstrukcja z modrzewiowymi słupami nośnymi oraz innowacyjny system pasywnej wentylacji to dowody na niezwykle wysoką kulturę techniczną naszych ziem sprzed niemal stu lat. Czas przestać postrzegać go jako „ruinę” i zacząć traktować jako powód do dumy.

Dołącz do nas – Twój głos i praca mają znaczenie!

Wierzymy w niesamowitą energię i zaangażowanie społeczności Kłodzina oraz całej gminy Przelewice. Projekt opiera się na wolontariacie – to właśnie My, mieszkańcy, staniemy się aktywnymi opiekunami tego dziedzictwa.

Co oferujemy wolontariuszom?

Pełne bezpieczeństwo: ubezpieczenie NNW oraz niezbędne środki ochrony osobistej (rękawice, narzędzia).

Niezapomnianą lekcję historii: w ramach projektu odbędą się spotkania z ekspertami z Biura Dokumentacji Zabytków w Szczecinie, którzy zdradzą nam tajemnice architektury spichlerza i pokażą nowoczesne techniki dokumentowania zabytków, takie jak fotogrametria.

Realny wpływ: zobaczysz, jak dzięki Twojej pracy miejsce składowania odpadów zamienia się w uporządkowany zabytek.

Jak się zgłosić?

Rekrutacja jest otwarta dla wszystkich! Szukamy co najmniej 10 entuzjastów, którzy chcą aktywnie działać na rzecz wspólnego dobra.

Akcję prowadzi Stowarzyszenie Agenda 21, które zawarło umowę użyczenia obiektu od spółki Agro Kłodzino.. Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem mailowym: agenda21@przelewice.eu Można też po prostu pojawić się w sobotę 25 lipca przy Spichlerzu Kłodzino. Zapraszamy

Pokażmy, że dziedzictwo Kłodzina jest w dobrych rękach! Spotkajmy się 25 lipca pod spichlerzem i wspólnie udowodnijmy, że razem możemy zdziałać cuda. Do zobaczenia!

Wotum zaufania to nie plebiscyt sympatii

Rada Gminy Przelewice udzieliła Wójtowi Waldemarowi Mularczykowi wotum zaufania za 2025 rok. Klub OKS Przelewice głosował przeciw. O powodach tej decyzji, o tym, co w gminie się udało, czego nadal brakuje i dlaczego opozycja nie chce być tylko „od podnoszenia ręki”, rozmawiamy z przewodniczącym klubu OKS.

Krzysztof Soska

Rozmowa z Krzysztofem Soską przewodniczącym Klubu OKS Przelewice

Dlaczego Klub OKS zagłosował przeciwko udzieleniu wójtowi wotum zaufania?

Przede wszystkim dlatego, że wotum zaufania nie jest głosowaniem nad tym, czy ktoś jest miły, pracowity albo czy w gminie odbył się festyn. To jest ocena kierunku zarządzania gminą. A my uważamy, że ten kierunek nadal jest zbyt mało czytelny.

Nie mówimy, że w gminie nic się nie dzieje. Dzieje się dużo. Są inwestycje, są remonty, są działania w sołectwach, kultura, straże, szkoły, sprawy społeczne. Wielu pracowników urzędu i jednostek wykonuje codziennie bardzo potrzebną pracę. To trzeba uczciwie powiedzieć i docenić.

Ale samo „dzieje się” to za mało. Gmina musi wiedzieć, dokąd idzie. A my po lekturze raportu o stanie gminy za 2025 rok nadal mamy wrażenie, że częściej reagujemy na bieżące problemy, niż spokojnie i odważnie planujemy przyszłość.

Czyli nie chodziło o totalną krytykę?

Absolutnie nie. Nie jesteśmy od tego, żeby mówić, że wszystko jest źle, bo to byłoby niepoważne. Gdy droga jest zrobiona, trzeba powiedzieć, że jest zrobiona. Gdy druhowie OSP otrzymują wsparcie, trzeba to docenić. Gdy w sołectwach coś się poprawia, też trzeba to zauważyć.

Tylko że raport o stanie gminy to nie album z podpisem: „uśmiechnijmy się, bo coś przecięliśmy wstęgą”. To powinien być dokument, który pokazuje nie tylko sukcesy, ale też problemy i sposób ich rozwiązania.

A z tym mamy kłopot. W raporcie są dane, ale często brakuje odpowiedzi: co dalej?

Jakie problemy są dziś najważniejsze?

Najważniejsze są finanse, oświata, demografia, administracja i rozwój gospodarczy. Brzmi może mało efektownie, ale to są sprawy, które zdecydują o przyszłości gminy.

Weźmy demografię. Liczba mieszkańców spada. Rodzi się mało dzieci. Coraz więcej osób starszych będzie potrzebowało wsparcia. To nie jest sucha statystyka. To oznacza mniej uczniów w szkołach, mniejsze wpływy podatkowe, większe potrzeby opiekuńcze i trudniejsze utrzymanie infrastruktury.

Można udawać, że „jakoś to będzie”, ale „jakoś to będzie” nie jest strategią rozwoju. To raczej metoda na przypalenie zupy, a nie na prowadzenie gminy.

Wspomniał Pan o oświacie. To temat bardzo emocjonalny.

I dlatego trzeba mówić o nim spokojnie. Bez atakowania nauczycieli, bez straszenia rodziców, bez nastawiania jednej miejscowości przeciwko drugiej. Ale też bez zamiatania problemu pod dywan.

Koszty utrzymania ucznia w małych szkołach są bardzo wysokie. Raport sam to pokazuje. I to nie jest wina dzieci, rodziców, dyrektorów czy nauczycieli. To jest skutek struktury, którą gmina utrzymuje od lat.

Jeżeli raport wskazuje problem, to oczekujemy planu. Nie decyzji podjętej z dnia na dzień, nie nerwowych ruchów, tylko wariantów, rozmów, analiz i uczciwego przedstawienia mieszkańcom sytuacji. Trzeba zapytać: jak zapewnić dzieciom dobrą edukację, dostęp do specjalistów, zajęć dodatkowych i stabilną kadrę, a jednocześnie nie doprowadzić budżetu do ściany?

Dziś takiego planu nie widzimy.

A finanse gminy?

Tu też nie chodzi o proste hasło: „wydajecie za dużo”. Budżet gminy to nie domowy portfel, choć czasem warto o nim myśleć podobnie. Jeżeli przez dłuższy czas wydatki rosną szybciej niż możliwości, to w końcu trzeba zadać pytanie: z czego zrezygnujemy albo co zmienimy?

Doceniamy pracę pani Skarbnik i pionu finansowego. Widać, że wiele rzeczy jest porządkowanych. Ale nasze pytanie brzmi: czy gmina ma długofalowy plan finansowy, czy głównie reaguje na kolejne potrzeby?

Jest różnica między gospodarnością a ciągłym przesuwaniem środków tam, gdzie akurat zrobiła się dziura.

W debacie pojawił się też temat administracji.

Administracja jest potrzebna. Urząd musi działać, ludzie muszą załatwiać sprawy, decyzje muszą być wydawane. Nie wolno tworzyć sztucznego konfliktu między mieszkańcami a urzędnikami. Pracownicy urzędu też są częścią naszej wspólnoty.

Ale administracja jest narzędziem, a nie celem samym w sobie. Jeżeli koszty administracji są wysokie, to trzeba pytać, czy idzie za tym lepsza jakość obsługi mieszkańców. Czy sprawy są załatwiane szybciej? Czy urząd jest bardziej dostępny? Czy cyfryzacja rzeczywiście ułatwia życie, czy tylko tworzy kolejne formularze?

Nie chodzi o to, żeby kogoś rozliczać z linijką i stoperem. Chodzi o zwykłą odpowiedzialność za publiczne pieniądze.

Mówicie też o braku współpracy z opozycją. Co konkretnie macie na myśli?

Opozycja nie jest po to, żeby przeszkadzać. Ale nie jest też po to, żeby dowiadywać się o wszystkim na końcu i tylko naciskać przycisk podczas głosowania.

Dobra współpraca z radnymi, także tymi krytycznymi, jest korzystna dla mieszkańców. Można wcześniej wyłapać błędy. Można lepiej przygotować uchwały. Można uniknąć niepotrzebnych sporów. Można też po prostu usłyszeć, co mówią ludzie w różnych częściach gminy.

Jeżeli opozycja jest traktowana jak kłopotliwy dodatek do demokracji, to traci na tym cała gmina. Bo wtedy decyzje są słabiej przedyskutowane, a mieszkańcy mają poczucie, że wiele spraw dzieje się za zamkniętymi drzwiami.

A przecież rada gminy to nie dekoracja. Radni mają mandat od mieszkańców. Nawet jeśli czasem zadają niewygodne pytania.

Czy uważa Pan, że głos opozycji jest lekceważony?

Czasami tak to wygląda. I nie chodzi o osobiste urazy. Tu nie ma miejsca na obrażanie się. Polityka lokalna powinna być bardziej jak praca przy jednym stole niż jak mecz, w którym jedna drużyna musi drugą roznieść do zera.

My nie oczekujemy, że wójt będzie realizował wszystkie pomysły OKS. To byłoby nierealne. Ale oczekujemy poważnej rozmowy, wcześniejszych konsultacji, przedstawiania wariantów, szacunku dla pytań i uwag.

Gdy współpracy brakuje, błędy stają się droższe. A za te błędy płacą mieszkańcy.

Co dobrego wydarzyło się w gminie w 2025 roku?

Były potrzebne inwestycje i działania. Warto docenić zadania realizowane w sołectwach, sprawy związane z bezpieczeństwem i OSP, działania kulturalne, pracę biblioteki, szkół, OPS-u i organizacji społecznych. W wielu miejscowościach widać zaangażowanie mieszkańców i lokalnych liderów.

Dobre jest też to, że rozpoczęto prace nad ważnymi dokumentami: strategią rozwoju, planem ogólnym czy programem rewitalizacji. To są narzędzia potrzebne, o ile nie skończą jako kolejne dokumenty „do szuflady”.

Gmina ma potencjał. Mamy ludzi, którzy chcą działać. Mamy dobre położenie, rolniczy charakter, aktywne sołectwa, dziedzictwo, przyrodę. Tylko trzeba z tego zbudować spójną wizję.

A czego najbardziej brakuje?

Odwagi w podejmowaniu trudnych tematów. I większej otwartości na rozmowę.

Brakuje jasnego planu dla oświaty. Brakuje programu zatrzymywania młodych rodzin. Brakuje poważnej rozmowy o kosztach administracji. Brakuje lokalnej polityki gospodarczej, nawet skromnej, ale konkretnej. Brakuje też takiego stylu zarządzania, w którym radni i mieszkańcy czują, że są partnerami, a nie publicznością.

Nie da się wszystkiego zrobić od razu. My to rozumiemy. Ale trzeba przynajmniej wiedzieć, w którą stronę idziemy.

Wójt jednak uzyskał wotum zaufania. Co dalej?

Wynik głosowania jest jasny i go szanujemy. Rada większością głosów udzieliła wójtowi wotum zaufania. To fakt.

Ale nasz głos przeciw też był ważny. Był sygnałem, że nie wszyscy zgadzają się z obecnym sposobem zarządzania gminą. I że część mieszkańców oczekuje większej przejrzystości, lepszego planowania i bardziej partnerskiego traktowania rady.

Nie zamierzamy obrażać się na wynik. Będziemy dalej pracować, pytać, składać wnioski, analizować dokumenty i wskazywać problemy. Taka jest rola opozycji.

Czyli OKS będzie dalej krytykował?

Będziemy krytykować tam, gdzie trzeba. Ale też popierać dobre rozwiązania. Opozycja nie musi być przeciw wszystkiemu. To byłoby dziecinne.

Jeżeli pojawi się dobry projekt dla mieszkańców, będziemy go wspierać. Jeżeli pojawi się projekt źle przygotowany, będziemy pytać i zgłaszać uwagi. Jeżeli sprawa będzie wymagała odwagi, będziemy o niej mówić wprost.

Nie po to mieszkańcy wybierają radnych, żeby siedzieli cicho.

Jakie jest najważniejsze przesłanie po tej debacie?

Gmina Przelewice potrzebuje spokojnej, uczciwej rozmowy o przyszłości. Bez propagandy sukcesu, ale też bez czarnowidztwa. Bez wzajemnych złośliwości, ale z odwagą nazywania problemów.

Chcemy gminy, w której młodzi ludzie widzą sens, żeby zostać. W której dzieci mają dobrą szkołę, seniorzy bezpieczną opiekę, przedsiębiorcy warunki do pracy, a mieszkańcy poczucie, że decyzje są podejmowane z myślą o przyszłości, nie tylko o najbliższej sesji rady.

Wotum zaufania zostało udzielone. Ale zaufanie mieszkańców to nie jest coś, co dostaje się raz na zawsze. Trzeba je codziennie budować — rozmową, współpracą i odpowiedzialnymi decyzjami.

Miodowa Misja w Przelewicach – wspólnie budujemy miasto dla zapylaczy

Dzisiaj, 13 czerwca, przy bloku nauczycielskim w Przelewicach odbyła się akcja sadzenia lawendy pod hasłem „Miodowa Misja – Budujemy miasto dla zapylaczy”. Wydarzenie zgromadziło około 20 mieszkańców i wolontariuszy, którzy wspólnie zaangażowali się w tworzenie przestrzeni przyjaznej zapylaczom ale chyba przede wszystkim mieszkańcom..

Pracy nie brakowało. Sadzenie okazało się znacznie bardziej wymagające, niż początkowo zakładaliśmy. W ziemi wokół placu przy bloku nauczycielskim znajduje się sporo gruzu i pozostałości budowlanych, dlatego przygotowanie miejsc pod rośliny wymagało niemałego wysiłku. Dzięki zaangażowaniu wszystkich uczestników i pracy zespołowej udało się jednak pokonać te trudności

Wspólnymi siłami posadziliśmy lawendę, która już wkrótce będzie cieszyć mieszkańców swoim wyglądem i zapachem, a jednocześnie stanie się cennym źródłem pożytku dla zapylaczy. Rośliny zostały już posadzone i podlane. W przyszłym tygodniu wykonane zostaną jeszcze drobne prace wykończeniowe, ale najważniejsza część zadania została zrealizowana.

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, zaangażowanie i ciężką pracę. To dzięki Wam takie inicjatywy mogą zmieniać nasze otoczenie na bardziej zielone i przyjazne naturze.

Szczególne podziękowania kierujemy również do naszych partnerów i sponsorów – Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie oraz Gminy Przelewice – za wsparcie realizacji projektu. Dziękujemy również Julianowi Klamborowskiemu za pomoc z ciągnikiem i kultywatorem.

Mamy nadzieję, że nowa lawendowa rabata będzie przez wiele lat cieszyć mieszkańców i odwiedzających, a także służyć pszczołom i innym zapylaczom.

MIODOWA MISJA: Razem stwórzmy lawendowy raj dla zapylaczy! 

Mieszkańcy Przelewic, mamy dla Was wyjątkowe wyzwanie!

W ramach projektu „Miodowa Misja: Budujemy Miasto dla Zapylaczy” zmieniamy teren koło bloku nauczycielskiego w prawdziwe królestwo przyrody.

Najważniejszy punkt naszej misji to stworzenie lawendowej polany! 
Planujemy posadzić aż 260 sadzonek lawendy, które staną się domem i stołówką dla pszczół, motyli i innych skrzydlatych przyjaciół.

Potrzebujemy Waszej pomocy!
Mamy przygotowane wszystkie materiały, ale do realizacji tego wielkiego celu brakuje nam tylko rąk do pracy. To idealna okazja, by wspólnie zrobić coś dobrego dla naszej lokalnej natury i spędzić czas w świetnej atmosferze.

Kiedy działamy?
Główna akcja tworzenia polany odbędzie się w sobotę, 13 czerwca, od godziny 10:00. Nad wszystkim będzie czuwał nasz Sołtys, pan Adam Fiszer, który zaprojektował polanę i zadba o każdy detal.

Nagroda za trud?
Po skończonej pracy zapraszamy wszystkich na wspólne ognisko i pieczenie kiełbasek!

Dołącz do nas – nieważne, czy jesteś dzieckiem, czy dorosłym, każdy może zostać bohaterem zapylaczy!


Zadanie sfinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie oraz z budżetu Gminy Przelewice.

#glinianykogucik #gminaPrzelewice #WFOŚwSzczecinie  #agenda21

Miasto Zapylaczy

W Pracowni Ceramicznej GLINIANY KOGUCIK prowadzonej przez Stowarzyszenie AGENDA 21 nudy nie ma. Po serii warsztatów, w których brali udział uczniowie młodszych klas Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Przelewicach tworząc piękne upominki dla rodziców, rozpoczęto nowy cykl warsztatów.

Projekt pn. „Miodowa Misja: Budujemy Miasto dla Zapylaczy” polega na przygotowaniu – stworzeniu pięknych domków dla zapylaczy oraz poidełek dla skrzydlatych przyjaciół. Te domki i poidełka zostaną umieszczone na kwietnej polanie, która powstanie na terenie zielonym koło bloku nauczycielskiego w Przelewicach. Planujemy posadzić tam 260 sadzonek lawendy, które przyciągną różne owady zapylające oraz motyle. W ramach projektu odbędą się spotkania z pszczelarzami włącznie z wizytą na pasiece, gdzie będziemy mogli poznać ciekawostki z życia pszczół, ich rolę, jaką odgrywają w naszym życiu oraz tajniki pracy z pszczołami. W projekcie mogą wziąć udział wszyscy: zarówno dzieci jak i dorośli.

Zapraszamy na warsztaty ceramiczne we wtorki i czwartki aby wykonać własnoręcznie domki i poidełka dla zapylaczy, a w sobotę 13 czerwca zachęcamy do wzięcia udziału w tworzeniu polany. Mamy wszystkie potrzebne materiały brakuje tylko rąk do pracy. Wspólnie możemy zrealizować naszą misję. Po pracy, razem z naszym Sołtysem panem Adam Fiszer, który zaprojektował naszą polanę i przypilnuje, żeby wszystko było odpowiednio wykonane, zapraszamy na wspólne ognisko i kiełbaski. Zaczynamy o godz. 10:00.

O planowanym terminie wizyty na pasiece państwa Ewy i Olgierda Kustoszów powiadomimy podczas spotkania przy polanie.

Całe zadanie jest sfinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie oraz z budżetu Gminy Przelewice.

#miodowamisja #glnianykogucik #WFOŚwSzczecinie #GminaPrzelewice

Czy naprawdę nie da się oszczędzać? Odpowiedź wójta na interpelację OKS Przelewice

30 maja 2025 r. radni Klubu OKS Przelewice złożyli interpelację dotyczącą trudnej sytuacji finansowej Gminy oraz braku działań racjonalizujących wydatki. W interpelacji pytaliśmy m.in. o plany wdrożenia programu oszczędnościowego, przegląd kosztów administracji i oświaty, ograniczenie zadań fakultatywnych, działania zmniejszające deficyt i potrzebę dalszego zadłużania gminy.

9 czerwca otrzymaliśmy pisemną odpowiedź wójta. Niestety, jej treść budzi uzasadniony niepokój.


Wójt: „Nie widzę potrzeby oszczędności”

Wójt stwierdza wprost, że nie widzi potrzeby wdrażania programu oszczędnościowego. Co więcej, twierdzi, że nie wie, gdzie można by szukać oszczędności, a pytania radnych traktuje jako sugestie zamykania świetlic czy zwalniania opiekunek.

W naszej ocenie taka odpowiedź jest dowodem na brak profesjonalizmu w zarządzaniu publicznymi finansami, zwłaszcza w kontekście sytuacji budżetowej Gminy:

  1. deficyt operacyjny ponad 2,3 mln zł w 2025 roku,
  2. zaplanowane zadłużenie przekraczające 11,5 mln zł (w tym ok. 3,4 mln zł w 2025 r.)
  3. brak zdolności do samodzielnego finansowania bieżącej działalności bez kredytów.

Władza od dekady, a odpowiedzialność żadna?

Wójt pełni swoją funkcję od prawie 10 lat. Przez ten czas to on miał realny wpływ na kształt polityki budżetowej, decyzje inwestycyjne i sposób zarządzania finansami. Próba przerzucania odpowiedzialności za trudną sytuację na obecnych radnych – w tym na opozycję – jest nie tylko nieuczciwa, ale i sprzeczna z faktami.

Radni nie mają narzędzi wykonawczych – to wójt planuje budżet, zatrudnia, zaciąga kredyty i wydaje środki publiczne. Próba sugerowania, że radni powinni wskazywać miejsca cięć, zamiast domagać się całościowego planu oszczędności, to odwracanie ról i unikanie odpowiedzialności.


Co konkretnie mówi wójt w odpowiedzi?

„Nie wiem, w jaki sposób gmina miałaby zaoszczędzić na wydatkach bieżących […]. Ja takich oszczędności nie znajduję.”

„Jeśli Klub OKS Przelewice nie zgadza się z moim stanowiskiem, proszę o wskazanie obszarów, w których gmina mogłaby dokonać oszczędności.”

„Jeżeli wydatki […] wydają się Państwu nieracjonalne, to prosiłbym o konkretne przykłady, bo ja takich nie znajduję.”

Takie podejście to nie tylko unikanie decyzji, ale też poważny sygnał, że brakuje zarządczej inicjatywy i refleksji nad stanem gminnych finansów.


OKS Przelewice: oczekujemy odpowiedzialności, nie wymówek

Nie domagamy się zamykania świetlic, ale uważamy, że władze gminy powinny:

  1. szukać oszczędności w kosztach administracji, usług zewnętrznych i mediów,
  2. przeglądać struktury zatrudnienia i zawarte umowy,
  3. ograniczać koszty zadań fakultatywnych, które nie przynoszą efektów społecznych lub gospodarczych.

Zamiast rzeczowego planu oszczędności, otrzymujemy odpowiedź, że nie ma problemu, a jeśli jest – to ma go wskazać rada.


Podsumowanie

Odpowiedź na interpelację potwierdza, że obecny sposób zarządzania gminą nie odpowiada na wyzwania budżetowe, przed którymi stoją Przelewice.
Nie zgadzamy się na utrzymywanie wysokich wydatków bieżących, dalsze zadłużanie i unikanie odpowiedzialności. Przypominamy: wójt rządzi niemal dekadę – to on ponosi odpowiedzialność za obecny stan finansów.

Wzywamy wójta do przedstawienia konkretnego, racjonalnego i konsekwentnego planu finansowego – zgodnego z tym, co sam deklarował jeszcze kilka miesięcy temu.

Raport o Stanie Gminy 2024

Wójt Mieczysław Mularczyk opublikował Raport o Stanie Gminy Przelewice za rok 2024. Dokonaliśmy krótkiej analizy dokumentu. Poniżej najważniejsze wnioski wynikające z raportu.

🟢🟠🔴 Analiza Raportu o stanie Gminy Przelewice za 2024 r.

1. 🔴 Kondycja finansowa gminy – niepokojące symptomy

📉 Deficyt i strukturalne osłabienie budżetu

  1. Rok 2024 zamknięto deficytem: dochody ogółem – 49,66 mln zł, wydatki ogółem – 50,74 mln zł.
  2. W 2025 roku planowany jest deficyt operacyjny – czyli wydatki bieżące przewyższą dochody bieżące, co oznacza, że gmina musi zaciągać kredyty, by funkcjonować.

💳 Rosnące zadłużenie

  1. Zadłużenie na koniec 2024 r.: 7,97 mln zł.
  2. W budżecie 2025 przewidziano zaciągnięcie kredytów na 6,3 mln zł, co doprowadzi do długu na poziomie ponad 11,5 mln zł.
  3. Kredyty przeznaczone są głównie na pokrycie deficytu bieżącego, nie na inwestycje.

⚠️ Brak strategii oszczędnościowej

  1. Raport nie zawiera informacji o przeglądzie wydatków bieżących, reformie administracji, ograniczeniu zadań fakultatywnych.
  2. Zatrudnienie w urzędzie wzrosło do 65 etatów (+11), co budzi pytania o dyscyplinę budżetową.

📌 Wniosek: Gmina utraciła równowagę operacyjną. Sytuacja może doprowadzić do problemów z płynnością i ograniczeniem inwestycji w przyszłości.


2. 🟠 Oświata – rosnące koszty bez decyzji strukturalnych

📊 Bardzo wysoki koszt utrzymania uczniów

  1. Najwyższe koszty:
    1. PSP Jesionowo – 41 587 zł / uczeń
    2. SP Kłodzino – 34 744 zł / uczeń
    3. SP Żuków – 37 244 zł / uczeń
  2. Gmina dopłaca z budżetu od 11 do 16 tys. zł do każdego ucznia, ponad subwencję oświatową.

📉 Zatrudnienie vs liczba uczniów

  1. PSP Jesionowo: 44 uczniów, 11,59 etatu nauczycielskiego – bardzo niski wskaźnik uczniów na nauczyciela.
  2. SP Kłodzino: 99 uczniów, 26,28 etatów.
  3. SP Żuków: 59 uczniów, 16,25 etatów

🏫 Brak decyzji o reformach

  1. Raport nie odnosi się do planów przekształceń, reorganizacji sieci szkolnej ani analiz efektywności wydatków na oświatę.

📌 Wniosek: Oświata pochłania coraz większy udział budżetu, a brak działań strategicznych pogłębia nieefektywność systemu.


3. 🔴 Stan oczyszczalni ścieków w Przelewicach – temat pominięty

Raport nie zawiera żadnej wzmianki o stanie oczyszczalni ścieków w Przelewicach.

Tymczasem z dostępnych informacji (m.in. wystąpień radnych, obserwacji mieszkańców) wiadomo, że obiekt jest w złym stanie technicznym, może nie spełniać standardów i wymaga pilnych inwestycji.

📌 Wniosek: Brak planu modernizacji oczyszczalni grozi problemami środowiskowymi i finansowymi. Władze gminy nie podejmują tematu w oficjalnych dokumentach.


4. 🟢 Pozytywne działania i osiągnięcia

Pozyskiwanie środków zewnętrznych

  1. Gmina pozyskała fundusze z rządowych i wojewódzkich programów takich jak Polski Ład, PROW, Cyfrowy Samorząd, co umożliwiło realizację inwestycji mimo napiętego budżetu:
  2. Inwestycje dotyczyły m.in.:
    • Modernizacja infrastruktury drogowej
    • Centrum Szkoleniowe OSP
    • Budowa zbiorników retencyjnych – 2 mln zł
    • Termomodernizacje świetlic – 1,7 mln zł (wkład własny tylko 174 tys. zł)
    • Biblioteka
    • Stacja uzdatniania wody w Lucinie – dofinansowanie 2,2 mln zł
    • modernizacja systemów IT

🚧 Rozbudowa infrastruktury lokalnej

  1. Realizacja inwestycji w świetlice, wodociągi, place zabaw, oświetlenie, remizy.
  2. Audyty energetyczne szkół – przygotowanie pod termomodernizację.

👥 Zaangażowanie w działania społeczne i kulturalne

  1. Organizacja wydarzeń lokalnych, współpraca z sołectwami i OSP.
  2. Aktywność w programach dla seniorów, dzieci i rodzin.

📌 Wniosek: Gmina pozyskuje środki zewnętrzne i realizuje ważne inwestycje lokalne, co zasługuje na uznanie.


⚖️ PODSUMOWANIE (tabela)

ObszarOcenaUwagi
Finanse🔴 NegatywnaDeficyt operacyjny, brak reform, rosnące zadłużenie, wzrost etatów
Oświata🟠 KrytycznaWysokie koszty, brak reform strukturalnych, szczególnie PSP Jesionowo
Oczyszczalnia🔴 PominiętaBrak planu modernizacji mimo złego stanu technicznego
Inwestycje (Polski Ład)🟢 PozytywnaPozyskiwanie środków, modernizacje świetlic, infrastruktura, remonty dróg
Działania społeczne🟢 PozytywnaWydarzenia lokalne, wsparcie NGO, aktywizacja społeczna

📣 Wnioski końcowe

Raport o stanie Gminy Przelewice za 2024 rok przedstawia aktywną działalność w zakresie inwestycji i pozyskiwania środków, ale pomija poważne problemy strukturalne – deficyt, dług, koszty oświaty i zły stan oczyszczalni.

Brakuje:

  1. planu oszczędnościowego,
  2. programu reformy oświaty,
  3. strategii modernizacji infrastruktury komunalnej.

Rekomenduje się opracowanie planu naprawczego, który będzie równoważył dalsze inwestycje z realną zdolnością gminy do ich utrzymania.

Przelewice na kredycie: bieżące wydatki przewyższają dochody, a dług rośnie w alarmującym tempie

Budżet Gminy Przelewice w 2024 roku zakończył się jeszcze niewielką nadwyżką operacyjną. Jednak w projekcie budżetu na 2025 r. sytuacja finansowa ulega wyraźnemu pogorszeniu. Wzrost zadłużenia, deficyt budżetowy i niekontrolowane wydatki bieżące powinny być powodem do niepokoju dla mieszkańców i wszystkich, którym leży na sercu stabilność finansowa gminy.

Z nadwyżki do deficytu – niebezpieczny kierunek

W 2024 roku dochody bieżące gminy wyniosły 38,50 mln zł, a wydatki bieżące 35,52 mln zł. Pozwoliło to wypracować dodatni wynik operacyjny. Natomiast w projekcie budżetu na 2025 rok zaplanowano już sytuację odwrotną: wydatki bieżące mają wynieść 37,64 mln zł, a dochody bieżące tylko 35,29 mln zł​.

To oznacza realny deficyt operacyjny na poziomie ponad 2,35 mln zł, czyli gmina nie tylko nie generuje środków na inwestycje, ale musi sięgać po kredyty, aby pokryć bieżące funkcjonowanie.

Lawinowy wzrost długu – 3,5 mln zł nowego zadłużenia w jeden rok

Zadłużenie gminy na koniec 2024 roku wyniosło 7,97 mln zł​. Tymczasem budżet na 2025 rok zakłada zaciągnięcie aż 6,3 mln zł nowych kredytów, z czego 5,18 mln zł zostanie przeznaczone na pokrycie deficytu budżetowego, a 1,12 mln zł na spłatę wcześniejszych zobowiązań​. Tym samym całkowite zadłużenie może przekroczyć 11,5 mln zł.

To nie jest zadłużenie inwestycyjne – kredyty będą „przejadane”, co oznacza, że mieszkańcy będą spłacać w przyszłości swoje dzisiejsze wydatki.

Wydatki na oświatę nadal nieproporcjonalnie wysokie

Kolejny rok z rzędu Gmina Przelewice przeznacza ogromne środki na oświatę. W 2024 roku wydatki te wyniosły 13,6 mln zł​, natomiast w 2025 roku mają one wzrosnąć do 16,04 mln zł, co stanowi ponad 30% wszystkich wydatków budżetu gminy​.

Niejasna sytuacja z planowaną likwidacją jednej ze szkół (PSP Jesionowo) powoduje niepewność. Koszty nie maleją. To pokazuje, jak mocno gmina jest obciążona nieprzemyślaną i nieprzekształconą strukturą oświatową.

Obsługa długu coraz droższa

Na obsługę długu (same odsetki) w 2024 roku gmina przeznaczyła 556 tys. zł​. W 2025 roku przewidziano na ten cel 532 tys. zł​. Choć kwota jest porównywalna, należy pamiętać, że jej udział w wydatkach bieżących będzie rósł wraz z dalszym zadłużaniem się gminy.

Konieczne działania naprawcze

Zestawienie danych z lat 2024 i 2025 prowadzi do jednego wniosku: Gmina Przelewice przekracza próg bezpieczeństwa finansowego. Utrzymywanie wydatków bieżących powyżej poziomu dochodów bieżących, przy równoczesnym finansowaniu tych różnic kredytem, prowadzi prostą drogą do spirali zadłużenia.

Wesołego Alleluja!

Szanowni Państwo,

z okazji Świąt Wielkiej Nocy składamy Wam serdeczne życzenia pokoju, nadziei i duchowego odrodzenia. Niech czas Zmartwychwstania Chrystusa napełni serca wiarą i siłą do pokonywania codziennych trudności.

Wielkanoc to święto życia, które zwycięża śmierć, światła wypierającego ciemność i nadziei, która przychodzi mimo zwątpienia. W tej wyjątkowej porze życzymy Wam, abyście w gronie najbliższych odnaleźli spokój, wzajemne zrozumienie i radość z małych rzeczy.

Niech wiosenne słońce rozświetla Wasze domy, pola i ogrody, a wspólnota, którą tworzymy, będzie źródłem dumy i siły.

Wesołego Alleluja!

Świetlica w Płońsku – wyremontowana dzięki strażakom

Nowa Infrastruktura Integracyjno-Turystyczna w gminy Przelewice

Ochotnicza Straż Pożarna w Płońsku, znana ze swojego zaangażowania w życie lokalnej społeczności oraz aktywności na rzecz bezpieczeństwa, podjęła ambitny projekt pod nazwą „Stworzenie infrastruktury integracyjno – turystycznej w miejscowości Płońsko”. Celem tego przedsięwzięcia było nie tylko stworzenie nowoczesnej infrastruktury integracyjnej, ale także opracowanie atrakcyjnej oferty turystycznej dla mieszkańców oraz turystów odwiedzających obszar Lokalnej Grupy Działania (LGD) Lider Pojezierza.

Projekt o wartości 400 730,075 zł został współfinansowany w kwocie 380 000 zł ze środków Unii Europejskiej w ramach działania 19.2 Wsparcie dla rozwoju lokalnego, realizowanego w inicjatywie LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Dzięki temu wsparciu Ochotnicza Straż Pożarna miała możliwość wdrożenia innowacyjnych rozwiązań, które wzmocnią współpracę społeczności lokalnej i przyciągną turystów.

Innowacyjny charakter projektu przejawia się głównie w oryginalnym podejściu do wykorzystania potencjału społecznego. W ramach działań wnioskodawca zaplanował przekształcić świetlicę w obiekt turystyki kulturalnej, usytuowany w malowniczej dolinie rzeki Płonia. Miejsce to stało się centrum integracji dla mieszkańców gminy Przelewice oraz atrakcją dla odwiedzających, oferującym szeroki wachlarz działań związanych z kulturą, rekreacją i turystyką.

Realizacja projektu „Stworzenie infrastruktury integracyjno – turystycznej w miejscowości Płońsko” to krok w stronę zrównoważonego rozwoju lokalnej społeczności. Dzięki zaangażowaniu Ochotniczej Straży Pożarnej Płońsko ma szansę stać się miejscem, które łączy tradycję z nowoczesnością, tworząc przestrzeń do integracji, współpracy międzysektorowej, aktywnego spędzania czasu oraz rozwijania lokalnej kultury, promocji walorów historycznych, przyrodniczych, krajobrazowych oraz dziedzictwa kulinarnego obszaru Lokalnej Grupy Lider Pojezierza.