Reforma oświaty a’la Przelewice

Działania w sferze oświaty w gminie Przelewice to mieszanka braku kompetencji z całkowitym brakiem dialogu społecznego. Przed nami kolejna odsłona tego „dramatu”.

Szkoła

Niewiele brakowało, a najlepszy w gminie budynek w pełni przystosowany do prowadzenia szkoły mógłby dzisiaj stać pusty. Pan wójt Mularczyk zostawił gimnazjum i jego nauczycieli na lodzie. Pozwolił na wygaśnięcie szkoły w ramach rządowej reformy, a nauczycieli zostawił bez pracy.

Gdyby nie oddolna inicjatywa nauczycieli i rodziców, a w jej konsekwencji powołanie szkoły niepublicznej, dziś w Przelewicach nie byłoby szkoły, a budynek zostałby praktycznie pusty.

Pamiętamy oczywiście, że do takiego scenariusza przyczyniła się decyzja kuratorium. Na co jednak liczyły władze gminy? Było oczywiste, że w świetle protestów społecznych kuratorium nigdy nie pozwoli na likwidację małych szkół wiejskich. Decyzje wójta były po prostu źle przygotowane. A grzechem pierworodnym tego procesu był brak dialogu społecznego.

Dziś efektem tego jest zapaść finansowa gminy i ciągle nie rozwiązany problem sieci szkół. Wygląda, że pusta kasa gminy skłania wójta do powrotu do tematu oświaty. Został nawet powołany do tego celu specjalny zespół (zabacz ==> zarządzenie wójta).

Pan wójt postanowił wreszcie coś zrobić, ale na wszelki wypadek chowa się za plecami członków zespołu. Również na wszelki wypadek skład zespołu został dobrany w taki sposób, aby nie było zbyt głośnej dyskusji nad jedyną słuszną koncepcją. A przecież koncepcja jest już zapisana w samym zarządzeniu. Paragraf drugi wyraźnie mówi o docelowym utworzeniu Publicznej Szkoły podstawowej w Przelewicach z miejscem prowadzenia zajęć w Kłodzinie. 

Tłumacząc na zwykły język: chodzi o:

  • utworzenie w Przelewicach szkoły publicznej (przy okazji „przepędzenie” niepublicznej),
  • szkoła w Przelewicach będzie uczyła dzieci w klasach starszych,
  • Kłodzino stanie się filią Przelewic z miejscem do nauki dla dzieci młodszych,
  • szkoły w Żukowie i Jesionowie do likwidacji.

Pomysł połączenia szkół w Kłodzinie i Przelewicach był dobrym pomysłem na etapie wprowadzania rządowej reformy. Można było to zrobić na mocy ustawy, ratując szkołę w Przelewicach i jej nauczycieli. Chytry jednak dwa razy traci. Tu spełniło się to stare  powiedzenie.

Dziś jednak, gdy w Przelewicach funkcjonuje bardzo dobra szkoła niepubliczna, pomysł jest dość kontrowersyjny. Co ciekawe w skład wspomnianego wyżej zespołu nie zaproszono nikogo ze środowiska twórców szkoły niepublicznej.

Nie ma wątpliwości, że z siecią szkół w gminie Przelewice trzeba coś zrobić. Obecny stan nie jest do utrzymania. Nie wolno jednak stosować rozwiązań siłowych. Nie wolno przerzucać kosztów tej zmiany, na tych którzy ratowali sytuację, gdy władze gminy nie podołały.

Pan wójt zmierza ku kolejnej katastrofie. Tym razem nie będzie mógł już przerzucić odpowiedzialności na inne osoby. Decyzje muszą zostać podjęte do końca lutego. Jest jeszcze czas na  podjęcie dialogu. To apel do radnych, bo do wójta można już tylko apelować, aby podał się do dymisji.

Gmina Przelewice – pierwszy truciciel

Jeśli spacerując po Przelewicach poczujecie zapach jak w starej parowozowni to znak, że trzeba dogrzać przedszkole i bibliotekę. Gmina staje się głównym trucicielem.

komin

W czasie gdy w Krakowie zapadł pierwszy skazujący wyrok za opalanie węglem, w Przelewicach nie robi się nic, aby gminne obiekty zmieniły źródło ciepła na ekologiczne.

Wielu mieszkańców rozumie doskonale, że od tego zależy jakość powietrza w najbliższym otoczeniu. Inwestują prywatne pieniądze, wymieniają piece. Dlaczego wójt tego nie rozumie? Dlaczego nie sięga po środki z Funduszu Ochrony Środowiska?

 

Ciemność widzę, ciemność!

Ciekawe w jakim celu zostały zainstalowane nowe, energooszczędne latarnie, skoro nie świecą. Może chodzi o to, aby psy miały na co sikać?

Wiosną mijającego roku została zakończona długo oczekiwana inwestycja w Przelewicach. Trzeba przyznać, że droga została wykonana przez firmę MalDroBud w wysokim standardzie. Tego zresztą wymagało unijne dofinansowanie.

Minęło pół roku, a latarnie jak nie działały, tak nie działają. Podłączone są jedynie stare, daleko nie wystarczające. Ciekawe na co czeka pan wójt? Zwłaszcza, że ulice, których sprawa dotyczy są dość często uczęszczane. To przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa i … logiki. Skoro latarnie już stoją.

Na czym polega ten fenomen, że nawet za udaną inwestycję, na koniec trudno pochwalić pana wójta Mularczyka?

Dworek wstydu

To miejsce miało się stać powodem do dumy dla Przelewic. Dworek po remoncie miał być uzupełnieniem oferty proponowanej przez ogród dendrologiczny i pałac. Miały tu powstać pracownie i sklepik dla turystów. Niestety dworek stał się ofiarą niekompetencji władz gminy.

Wszystko zmierzało w dobrą stronę. Był dobry pomysł na przyszłe funkcjonowanie dworku, Został napisany projekt i udało się pozyskać pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego – ponad 1,5 mln. złotych.

Rozpoczęły się prace przygotowawcze. Wysiedlono nawet mieszkających tam lokatorów. Sporządzono Program Funkcjonalno Użytkowy. Ba! nawet udało się wyłonić wykonawcę!

Na tym skończyła się ta obiecująca historia. Wykonawca nigdy nie rozpoczął prac, a wójt musiał zwrócić przyznaną dotację.

To co się wydarzyło w przypadku przelewickiego dworku, to przykład braku kompetencji i umiejętności zarządzania procesem inwestycyjnym.

Brak umiejętności reagowania na zmieniającą się sytuację na rynku budowlanym, Wreszcie brak umiejętności negocjacyjnych i przewidywania. To wszystko miało wpływ na fiasko tego projektu.

Obiekt w tej chwili niszczeje. Pozbawiony lokatorów, pozbawiony ogrzewania ulega przyśpieszonej degradacji. Przeciekający dach, powybijane okna prowokują pytanie – co robi gospodarz gminy/?

Kto poniesie odpowiedzialność za degradację majątku? Czy Przelewice stać na rezygnowanie z dotacji? No i wreszcie, czy Komisja Rewizyjna Rady Gminy zainteresuje się wreszcie jakimś realnym problemem gminy?

Zapraszamy na dożynki!

Już w sobotę 29 sierpnia w Przelewicach odbędą się Gminne Dożynki, na które zapraszają Wójt Gminy i Sołtys wraz z radą sołecką Przelewic.

20150827_195202

Przygotowania idą pełną parą. We wszystkich sołectwach szykowane są wieńce dożynkowe i przeróżne smakołyki, które będą serwowane podczas uroczystości dożynkowych w sobotę.

20150827_173430

Jednak najwięcej przygotowań ma sołectwo Przelewice, bo to właśnie Przelewice w tym roku są gospodarzami tych dziękczynnych obchodów. Całość uroczystości rozpocznie się Mszą św. dożynkową o godz. 13:00 w kościele parafialnym w Przelewicach, a po Mszy św. kolorowy korowód uczestników przejdzie na plac folwarczny, gdzie będą się odbywać dalsze uroczystości. Szczegółowy plan obchodów znajdziesz tutaj ==>

Dzisiaj mieszkańcy Przelewic przygotowywali swoją miejscowość na te uroczystości. Przy drogach wjazdowych do Przelewic stoją już figury „gospodarzy”, które witają przybywających gości. Zresztą sami zobaczcie:

20150827_185325

Zobacz obrady sesji Rady Gminy

Nowa Rada Gminy wprowadza nowy zwyczaj. Teraz sesje Rady będą nagrywane w wersji wideo i nagrania te będą umieszczane na stronie oficjalnej Urzędu Gminy Przelewice.

sesje rg

Jest to doskonała okazja do bycia „na bieżąco” z tym co dzieje się w naszej gminie, dla tych wszystkich, którzy są zainteresowani sprawami gminy, a nie mogą wziąć udziału w sesji.

Zobacz nagranie sesji z 24 lutego 2015 r. tutaj ==>

Mamy nowego wójta!

Dzisiaj, podczas drugiej sesji nowej kadencji wójt – elekt pan Mieczysław Mularczyk złożył uroczyste ślubowanie. Tak dokonała się procedura zaprzysiężenia nowo wybranego wójta.

zaprzysiężenie wójta M. Mularczyka

Na uroczystą sesję, oprócz stałego składu radnych, sołtysów i dyrektorów szkół, przybyli zaproszeni goście: starosta powiatu pyrzyckiego Kazimierz Lipiński, wicestarosta Bartłomiej Królikowski, radni powiatu – Jan Jaworski i Mirosław Bitenc, a także radny sejmiku Olgierd Kustosz oraz ksiądz proboszcz Roman Dutko.Na wstępie ogłoszono oficjalnie wyniki wyborów na wójta i nastąpiło uroczyste ślubowanie nowego wójta.

Nie zabrakło życzeń i gratulacji z ust przybyłych gości. Były kwiaty i sympatyczny prezent – teczka jako atrybut pracy wójta. Nie było tylko jednej osoby – byłego wójta Marka Kibały. Można było odnieść wrażenie, że złożenie życzeń owocnej pracy na rzecz mieszkańców gminy Przelewice, przerosło możliwości ustępującego wójta. Szkoda.

Nowemu wójtowi życzymy roztropności w podejmowaniu decyzji i wytrwałości w realizacji planów dotyczących naszej Gminy!

Zobacz więcej zdjęć ==> tutaj