Co dalej z przelewickim ogrodem?

To jak właściwie kończy się cała „awantura” o Ogród Dendrologiczny? Czy marszałek województwa przejmuje prowadzenie ogrodu, czy nie? Sporo jest chaosu informacyjnego, zwłaszcza gdy źródłem informacji stają się media społecznościowe. Spróbujmy nieco uporządkować fakty.

Po pierwsze:
Rada Gminy Przelewice wyraziła zgodę na przekazanie Ogrodu Dendrologicznego na rzecz Województwa Zachodniopomorskiego .
Rada podjęła również uchwałę o likwidacji zakładu budżetowego.

Po drugie:
Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego podjął decyzję o wyrażeniu zgody na nabycie od Gminy Przelewice nieruchomości w drodze darowizny.
Sejmik powołał też nową instytucję, która będzie prowadziła działalność. Jest to instytucja o nazwie „Ogrody Przelewice – Zachodniopomorskie Centrum Kultury Obszarów Wiejskich i Edukacji Ekologicznej”.

Dla porządku dodać trzeba, że wojewoda zachodniopomorski uznał, że uchwała o likwidacji zakładu budżetowego została podjęta z naruszeniem prawa. Oznacza to, że albo uchwałę należy podjąć raz jeszcze po uzyskaniu opinii związków zawodowych, albo pójść do sądu z wojewodą. Wygląda, że obie te ścieżki zostaną wykorzystane.

Ważne!
Brak likwidacji zakładu budżetowego nie wstrzymuje procesu przekazywania ogrodu marszałkowi. Decyzja wojewody jedynie szkodzi pracownikom, którzy w tej sytuacji raczej nie mogą liczyć na odprawy (likwidacja zakładu pracy z automatu oznacza odprawy dla pracowników). Dużo teraz zależy od tego, jak sprawnie wójt Przelewic będzie współpracował ze służbami marszałka.

Co teraz?
Nowa instytucja zacznie przejmować pracowników ogrodu „za porozumieniem stron”. Ten proces powinien mieć miejsce jeszcze w listopadzie, ze skutkiem w grudniu. Zatem nowa instytucja, która będzie prowadziła ogród, ale także dużo szerszą działalność, rozpocznie swoje funkcjonowanie na przełomie roku.

Nowa instytucja finansowana z budżetu województwa, z ambitnym programem działalności i inwestycji, to świetna wiadomość dla Przelewic.

Oferta Skarbu Państwa odrzucona

Radni Rady Gminy Przelewice odrzucili dziś propozycję nieodpłatnego przekazania na rzecz KOWR Ogrodu Dendrologicznego. Dlaczego tak się stało i co oznacza ta decyzja?

Za odrzuceniem propozycji zagłosowało dziewięciu radnych. Pięciu głosowało „za”, jeden radny wstrzymał się od głosu. Co się stało, że tak atrakcyjna propozycja została odrzucona?

Zanim spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie, wypada wyrazić podziękowanie dla przedstawicieli KOWR, zwłaszcza ministra Białkowskiego, za otwartość i gotowość do wsparcia Ogrodu Dendrologicznego w Przelewicach. Zarówno propozycja ministerialna, jak
i marszałkowska okazały się propozycjami poważnymi i atrakcyjnymi dla Przelewic.
Różniły się w niektórych elementach, ale nikt nie pokusił się o ich rzetelne porównanie.

Ministerstwo Rolnictwa i KOWR stały się poniekąd ofiarą nieudolności wójta, który zrobił wszystko, aby zrazić radnych. Nachalne promowanie jednej propozycji, prowadzenie rozmów w tajemnicy przed radnymi, czy wreszcie niefortunne podpisanie porozumienia z KOWR spowodowało, że radni poczuli się manipulowani i lekceważeni. Obecność posła krytykującego kontrpropozycję z pewnością też nie pomogła. Zwiększyła poczucie manipulacji radnymi.

Co dalej? Logika nakazuje, że w zaistniałej sytuacji, zostanie zwołana kolejna sesja, podczas której głosowany będzie pomysł marszałka. Pracownicy Ogrodu nie powinni się zamartwiać. To też jest atrakcyjna i dobra oferta. Również dla nich.

Co jednak zrobi wójt Mularczyk? Lepiej niech już tego nie zepsuje. Trzeciej oferty już nie ma.

Ważne zebranie w Przelewicach

W najbliższą środę ważne spotkanie z mieszkańcami Przelewic. Sprawa dotyczy propozycji przejęcia Ogrodu Dendrologicznego oraz folwarku.

Co ciekawe spotkanie konsultacyjne organizują Pani Sołtys oraz Radni. Bardzo dobrze, że takie spotkanie będzie miało miejsce. Dlaczego jednak nie robi tego wójt?