Problem numer jeden – drogi

Stan dróg na terenie naszej gminy jest tragiczny. Co do tego nikt nie ma wątpliwości. Przekonujemy się o tym codziennie jadąc na przykład do Jesionowa, czy Lipian. Czy istnieje szansa na poprawę sytuacji?

Przelewice - droga w kierunku szkoły

Zdecydowana większość lokalnych dróg publicznych jest zarządzana przez samorządy powiatowe, które nie posiadają dostatecznych środków finansowych na zapewnienie choćby minimalnych standardów użytkowych dla uczestników ruchu drogowego. W konsekwencji tego mieszkańcy zachodniopomorskich wsi i miast poruszają się drogami zagrażającymi niekiedy ich bezpieczeństwu, które były budowane ponad 30 -40 lat temu i do chwili obecnej nie przechodziły żadnych gruntownych remont.
Powiat Pyrzycki obecnie zarządza ok. 320 km dróg powiatowych, z czego ok. 80% wymaga remontów. Remont 1 km drogi powiatowej to koszt dziś ok. 2 mln złotych, więc łatwo sobie policzyć jak ogromne środki są potrzebne na całkowitą modernizację naszych dróg powiatowych.
Włodarze gmin i powiatów chwytają się każdej możliwości pozyskania zewnętrznych środków finansowych na modernizacje infrastruktury drogowej. Wielokrotnie udaje się przeprowadzić tak bardzo oczekiwane przez nasze społeczeństwo inwestycje drogowe jedynie w porozumieniu kilku samorządów albo montażu finansowego z kilku źródeł dotacji.

Tylko ścisła współpraca w trójkącie gmina – powiat – województwo daje szanse na przyspieszenie. Potrzebna jest koordynacja działań, wspólne (na mocy porozumień) wnioskowanie o środki. Potrzeba również dobrego przygotowania inwestycji. W szczególności niezbędnej dokumentacji, która pozwoli skutecznie pozyskiwać finansowanie.

W ostatnich latach przy udziale zewnętrznych dotacji udaje się powiatowi przeprowadzać remonty czy przebudowy dłuższych odcinków dróg. W tylko w ostatnich 3 latach pozyskaliśmy ponad 32 mln złotych na ten cel, dzięki czemu w każdej z naszych gmin mogliśmy przeprowadzić działania modernizacyjne jezdni czy chodników dróg powiatowych. Udało się nam m.in. zmodernizować odcinek ul. Kościuszki w Pyrzycach, drogi do Krzemlina, w samych Warnicach czy drogi w Dębcu, a także odcinka drogi Linie – Bielice – Parsów. Poprawiliśmy także stan jezdni odcinka drogi Trzebórz – Przydarłów. I ruszyliśmy z pierwszym etapem jednej chyba z najdroższych powiatowych inwestycji modernizacją odcinka drogi do m. Przywodzie, która obejmuje remont 3 km drogi i remont mostu, a całkowita wartość inwestycji szacowana jest na prawie 10 mln złotych – podkreśla Ireneusz Dykiert, radny powiatu.

Pyrzyckie drogi powiatowe niszczeją coraz szybciej i coraz większe nakłady konieczne są na bieżące naprawy ubytków w jezdniach.
Na 2024 rok zaplanowaliśmy wyłonienie wykonawców zadań w zakresie remontu ul. Kopernika w Lipianach, dalszej przebudowy drogi Lucin – Jesionowo, przebudowy mostu na Płoni i drogi do Przywodzia. Chcemy także poprawić stan odcinków jezdni w Tetyniu, w Nowym Chrapowie, Wierzbnie, Turzy, Młynach oraz dokończyć budowę chodnika w Ryszewie. Od kilku tygodni bardzo intensywnie pracujemy nad przygotowaniem dokumentacji i przetargów. Sama osobiście jestem w to mocno zaangażowana. i koordynuję wszystkie te działania – informuje Ewa Gąsiorowska-Nawój, wicestarosta powiatu.

Tym razem apel do rolników

Choć jeszcze zima (jeśli to coś można nazwać zimą), to powoli zaczynają się prace polowe. Niestety dało się to zauważyć także na niektórych drogach. 

Przyznacie Państwo, że nie wygląda to zbyt dobrze. Zwłaszcza, że tutaj dotyczy to zupełnie nowej drogi. Szkoda, że jest w taki sposób traktowana. Nie chodzi jednak tylko o estetykę. Ważniejsza sprawa to bezpieczeństwo. Po deszczu taka zabłocona droga staje się podobna do lodowiska.

Zgodnie z kodeksem wykroczeń za zanieczyszczanie drogi, które może powodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienia w ruchu drogowym przewidziana jest kara grzywny do 1500 złotych, kara nagany jak i nakaz uprzątnięcia drogi. Ponadto taryfikator mandatowy przewiduje mandat karny do 200 złotych za takie wykroczenie.

Tygodnik rolniczy przytacza stanowisko ministerstwa infrastruktury w tej sprawie:

Należy zwrócić uwagę, że zanieczyszczenia jezdni pochodzące z kół pojazdów rolniczych wykonujących prace polowe, mogą w znaczący sposób obniżyć przyczepność nawierzchni, co może prowadzić do powstawania niebezpiecznych sytuacji na drodze – napisali w odpowiedzi urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury.

Na dodatek ministerstwo podkreśliło, że obowiązkiem rolnika wykonującego prace polowe pojazdem rolniczym i planującego wyjechać na drogę publiczną, jest takie oczyszczenie maszyny rolniczej,  aby jej ruch nie powodował zanieczyszczania drogi.

Jeśli rolnik nie usunie zabrudzenia na żądanie zarządcy drogi, to – oprócz mandatu – może zostać również obciążony kosztami oczyszczenia jezdni zleconej firmie zewnętrznej. 

Rolnik powinien też pamiętać, że jeżeli jego maszyna rolnicza zabrudziła drogę publiczną, to do czasu jej oczyszczenia, powinien zostać odpowiednio oznaczony. W praktyce oznacza to rozłożenie trójkątów ostrzegawczych w odpowiedniej odległości od powstania zabrudzenia.

W całej sprawie nie chodzi jednak o karanie kogokolwiek. I choć to kłopotliwe dla rolników, to jednak sprawa o której warto pamiętać.

Tu się kończy cywilizacja ?

Turystyka rowerowa dynamicznie rozwija się w całej Europie. Moda na wyprawy na dwóch kółkach jest coraz bardziej popularna w Polsce. Niedawno Pyrzyce dołączyły do grona miast, które stworzyły atrakcyjną trasę rowerową. Przy tej okazji okazało się, że na granicy gminy Przelewice kończy się cywilizacja!

droga do nikąd

fot. Andrzej Syczewski

Powyższe zdjęcie to doskonale ilustruje. A droga, której nie ma – mogłaby doprowadzić do ogrodu dendrologicznego wielu turystów.

Od lat mówi się o tym, aby nasypy kolejowe zamienić w trasy rowerowe. To względnie tania inwestycja – najdroższe elementy tej trasy wybudowali nasi poprzednicy. Przykład Pyrzyc pokazuje, że jest to możliwe. Potrzebna jest jednak koordynacja działań i przede wszystkim wola realizowania ambitnych projektów.

Czy ta droga donikąd  zamieni się w drogę do Przelewic? Trudno nam to sobie jakoś wyobrazić.

No… może po wyborach.

Pierwszy śnieg

Spadł pierwszy śnieg. Zrobiło się biało. Dzieci szczęśliwe, rzucają się śnieżkami. Próbują lepić bałwana. Tylko kierowcy nie mają powodów do radości.

Zarząd Dróg Powiatowych rzadko przypomina sobie o naszej gminie. Drogi gminne też nie należą do zadbanych pod tym względem.

Ciekawe, czy kiedyś doczekamy się takich czasów, że nasze drogi zimą zobaczą piaskarki? Na szczęście ten śnieg to tylko sympatyczny początek zimy. Przyjdzie jednak pewnie taki dzień, że sypnie solidnie. Już teraz możemy zacząć robić zakłady ile godzin (dni) będzie potrzeba do uzyskania przejezdności.

 

Będzie bezpieczniej w drodze do szkoły

Coś pozytywnego zaczęło się dziać. Brak chodnika przy drodze prowadzącej do szkoły rodził realne niebezpieczeństwo dla dzieci i młodzieży zmierzających na swoje zajęcia.

Przelewice – droga do Ślazowa

O niebezpiecznej drodze do szkoły pisaliśmy już w maju (tu ==> możesz przeczytać naszą informację ). Bardzo nas cieszy, że sprawa została potraktowana poważnie. Mamy nadzieję, że przy okazji tej modernizacji, zostanie poprawiona również sama nawierzchnia drogi.

Przy okazji rodzi się pytanie o plan budowy (napraw) dróg i chodników gminnych. Czy coś takiego w ogóle istnieje?