Komu przeszkadza „Ogród Kultury”?

Gdy w 2017 roku z przekształcenia biblioteki gminnej powstawał „Ogród Kultury”, chodziło o uzyskanie efektu synergii. I tak się stało. Ogród Dendrologiczny wspierał wizerunkowo działania Ogrodu Kultury i na odwrót. Niestety wójt Mularczyk ma problem odróżnienia jednego od drugiego.

Logo OK

Koncerty organizowane na terenie Ogrodu Dendrologicznego nie tylko go promowały, przynosiły dodatkowe wpływy z biletów wstępu – tworzyły jednocześnie unikalną ofertę dla mieszkańców gminy Przelewice. Mieszkańcy mogli bezpłatnie uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach. Można w uproszczeniu powiedzieć, że oba Ogrody napędzały się wzajemnie. W języku marketingu mówi się o „transferze wizerunku” (image transfer). Obie instytucje mogły na tym procesie jedynie zyskiwać. Tak też się działo.

Koncerty Malickiego, Meisingera, Deborah Brown, Ostrowskiego, Koryckiego i Żukowskiej, Baltic Neopolis, … i wiele innych, były jak kwiaty w pięknym ogrodzie. Każdy inny, każdy przenoszący nas w odmienny muzyczny świat. Wszystkie łączyła jednak wysoka jakość. Wszystkie stanowiły magnes dla turystów i mieszkańców.

Ogród Kultury to były także działania skierowane wprost do mieszkańców, koncerty i działania GCK, zajęcia świetlicowe i dla seniorów. Dziś niewiele z tego zostało – nie tylko z powodu koronawirusa. Może nowy dyrektor nabierze rozpędu. Czy musi jednak zaczynać od wykreślenia nazwy OGRÓD KULTURY? Czy nazwa „Biblioteka – Gminne Centrum Kultury w Przelewicach” jest bardziej sexy?

A może warto najpierw pokazać, co się potrafi, a dopiero później wymazywać gumką myszką pracę poprzedników?

A może wójt kazał?

To na zakończenie mała prośba do radnych, którzy we wtorek będą głosowali uchwałę w tej sprawie. Spójrzcie Państwo zimno na sprawę. Dlaczego w ogóle pojawia się taka uchwała? Czy naprawdę to taki problem odróżnić Ogród Kultury od Ogrodu Dendrologicznego? Taki powód jest podany w uzasadnieniu. Zastanówcie się ile będzie kosztowała zmiana logo, strony internetowej, pieczątek, papierów firmowych, wpisów do rejestrów, itd.

To nie jest najważniejsza uchwała. W sumie całkiem drobna. Jednak dość symboliczna. Nasza gmina buksuje w miejscu. Nie radzi sobie z najważniejszymi problemami. Tymczasem pod obrady stawiana jest uchwała, która cofa nas o kilka lat. Przenosi nas w świat kulturowej prowincji.

Czasem warto powiedzieć NIE.

Wielkanoc 2020. Życzenia od księdza proboszcza i nie tylko.

Zmartwychwstał z grobu Pan, Alleluja!

Radujmy się i weselmy

Alleluja!

Kochani Parafianie!

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych życzę, aby Zmartwychwstały Pan wspierał was  swoimi łaskami. Niech te w sytuacji pandemii i kwarantanny narodowej święta, będą czasem budowania  przestrzeni  miłości i nadziei przeżywanym  w pokoju serca. Niech Chwała Jezusa w Tajemnicy Paschy  opromienia i umacnia  na codzienne świadectwo chrześcijańskiego życia. Ogarniam wszystkich serdeczną kapłańską modlitwą. Trwajmy w duchowej łączności, wejdźmy dzięki transmisjom telewizyjnym w duchowe przeżywanie Zmartwychwstania Pana Jezusa.  Wszystkim wam Szczęść Boże!

Z Chrystusowym pozdrowieniem,

 

ks. proboszcz   

Roman Dutko 

Przelewice-Wielkanoc-2020r.

 

Kilka słów od redakcji portalu www.przelewice.eu

Takich Świąt wielkiej Nocy jeszcze nie przeżywaliśmy. Pan Bóg wyprowadził nas na pustynię. To czas na refleksję nad tym co najważniejsze. Nie pozwólmy, aby epidemia dotknęła naszej duchowości. Większość z nas nie będzie mogła być w kościele. Bądźmy w łączności duchowej, bierzmy udział w transmisjach Triduum Paschalnego i Wielkiej Nocy.

Życzymy Wszystkim mieszkańcom naszej gminy Błogosławionego czasu Triduum i Świąt Wielkiej Nocy. Pomimo ograniczeń w kontaktach rodzinnych, niech będzie to okazja do pogłębiania naszej więzi i naszej rodzinnej duchowości. Niech te trudne doświadczenia przyniosą dobre owoce w przyszłości.

Dziś w Wielki Czwartek dołączamy też szczególne życzenia Łaski Bożej dla naszego księdza proboszcza.

Przy okazji ponawiamy apel. Jeśli nie idziemy do kościoła (co jest oczywiście wskazane), to rozważmy drobną wpłatę na potrzeby parafii, której jesteśmy członkami. Dla ułatwienia oto numer konta: Parafia Rzymsko-katolicka w Przelewicach – 47 9393 1010 2602 5289 2000 0010 .

Czas na spacer (wirtualny) po Przelewicach

Narodowa kwarantanna w pełni. Unikamy kontaktów międzyludzkich – bo tak trzeba. Niestety zakaz dotyczy także takich miejsc jak Ogród Dendrologiczny w Przelewicach. W takim razie może czas na wirtualny spacer, nie tylko po ogrodzie.

Zobaczyć można nie tylko Przelewice. To przedsięwzięcie prezentowane w ramach akcji #zostanwdomu przez Zachodniopomorską Agencję Rozwoju Turystyki. Zobacz jak wyglądają Przelewice z lotu ptaka w formacie 360 stopni za pośrednictwem strony www.przelewice360.pl.

Warto wybrać się także na spacer po samym ogrodzie. Zajrzyj na stronę Ogrodu Dendrologicznego. W poniedziałek nastąpi uroczyste otwarcie zakończonej inwestycji – remontu ścieżek. Projekt został sfinansowany z pieniędzy UE w ramach Interreg 5A. Dobrze , że dyrekcji udało się doprowadzić to przedsięwzięcie do końca. Niestety otwarcie i spacer po nowych ścieżkach także wirtualnie. Lepiej tak, niż wcale.

Mamy nadzieję jednak, że wkrótce odwiedzimy ogród osobiście.

Koronawirus, kwarantanna, wiosna i bociany

Epidemia koronawirusa wywróciła do góry nogami codzienne życie w naszym kraju i całej Europie. Dotyczy to także naszej małej ojczyzny. Choć przyznać trzeba, że dużo łatwiej znosić niedogodności u nas na wsi, niż w mieście.

Przelewice pustoszeją. I bardzo dobrze. I choć mogłoby się wydawać, że u nas problemu jeszcze nie ma, to może być bardzo złudne wrażenie.

Zasady przeciwdziałania epidemii dotyczą w równym stopniu także nas. Dlatego pamiętajmy:

  • całkowicie ograniczamy kontakty towarzyskie i rodzinne,
  • unikamy sytuacji kontaktu z innymi ludźmi,
  • nie biegamy co chwilę do sklepu, raczej zróbmy raz porządne zakupy. W sklepie zachowujemy bezpieczną odległość od innych osób,
  • we Mszy świętej możemy wziąć udział poprzez przekaz telewizyjny. Biskupi udzielili w tej sprawie dyspensy,
  • do ośrodka zdrowia dzwonimy, a nie przychodzimy.

Ta ogólnonarodowa kwarantanna nie może jednak oznaczać braku troski o innych. Zastanówmy się, czy nie mamy w otoczeniu osób, którym może być potrzebna pomoc. Może trzeba zrobić zakupy albo wykupić lekarstwa. Może czasem wystarczy zadzwonić i porozmawiać.

Jeśli nie idziemy do kościoła (co jest oczywiście wskazane), to rozważmy drobną wpłatę na potrzeby parafii, której jesteśmy członkami. Dla ułatwienia oto numer konta: Parafia Rzymsko-katolicka w Przelewicach – 47 9393 1010 2602 5289 2000 0010 .

Wśród wszystkich trudnych wiadomości, są również dwie bardzo pozytywne.
Po pierwsze nadeszła wiosna. I choć powietrze w tych dniach jeszcze zimne, to jednak daje się wyczuć wiosenną atmosferę. Tego najlepszym dowodem jest przylot przelewickich bocianów. I to druga niezwykle miła wiadomość.

Kuratorium nie zgadza się na likwidację szkoły w Jesionowie (ankieta)

Jak można było przewidywać, kuratorium nie wyraziło zgody na likwidację szkoły w Jesionowie. Taką informację podał portal Puls Powiatu. Czy wójt będzie odwoływał się od tej decyzji?

W uzasadnieniu wskazano, że szkoła w Jesionowie jest przykładem dobrze funkcjonującej szkoły wiejskiej z długą, 75-cio letnią tradycją. Jej likwidacja byłaby niepowetowaną stratą. Pełne uzasadnienie w Pulsie Powiatu.

Każdy, kto śledził losy uchwały Rady Gminy wie doskonale, że taka decyzja pani kurator była do przewidzenia. Czy wójt (zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami) zdecyduje się na zaskarżenie tej decyzji? Zobaczymy.

A jaka jest Państwa opinia. Prosimy zagłosować w anonimowej ankiecie.

Czy wójt powinien zaskarżyć decyzję kuratorium o braku zgody na likwidację szkoły w Jesionowie?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Może to jeszcze nie wiosna, ale …

Może to jeszcze nie wiosna, ale przedwiośnie z pewnością. W ogrodzie dendrologicznym w Przelewicach zawsze można wypatrzeć coś ciekawego. Dziś dało się zobaczyć pierwsze oznaki wiosny.

Przelewicki ogród zaskakuje swoim urokiem o każdej porze roku.

Pałac i ogród dla ministra

Coś co było tematem dyskusji kuluarowych, stało się tematem publicznym. Gmina Przelewice jest gotowa oddać Ogród Dendrologiczny wraz z pałacem ministrowi rolnictwa. Podobno decyzje mają zapaść w najbliższych dniach.

To prawda, że utrzymanie całego kompleksu jest kosztowne i stanowi duże obciążenie dla gminy. Trudno nie zgodzić się również z poglądem, że skoro mamy do czynienia z miejscem spełniającym rolę o charakterze regionalnym, to finansowanie nie powinno spoczywać jedynie na barkach wiejskiej gminy.

Sytuacja stała się paląca, gdy kondycja ekonomiczna gminy załamała się, głównie za sprawą błędnej polityki oświatowej. Choć powodów jest więcej, to jednak temat do zupełnie innej dyskusji.

Pałac wraz całym kompleksem ogrodowym i folwarcznym to  z pewnością prawdziwy skarb. Niektórzy mówią „srebra rodowe”. Czy srebra rodowe można oddać za bezcen?

Odpowiem następująco: …to zależy.

  1. Obecny wójt Przelewic nie gwarantuje uczynienia z tego miejsca prawdziwej atrakcji turystycznej. Więcej – gwarantuje, że tak się nie stanie. Brak zrozumienia jaką perłę posiada, brak wizji co należałoby dalej zrobić. Pięć lat zarządzania udowodniło, że z obecnymi władzami gminy w tej sprawie nic nie zdziałamy.
  2. Nikt nie będzie „pompował” pieniędzy w studnię bez dna, nie posiadając realnego wpływu na to co się tutaj dzieje. Nie można się dziwić, że minister jeśli chce pomóc, to chce  mieć także kontrolę nad zarządzaniem tym obiektem.
  3. Pytanie na jakich zasadach miałoby nastąpić przejęcie? Bezpłatne użyczenie czy dzierżawa? Sprzedaż czy przekazanie własności?
  4. Jaka działalność miałaby się odbywać w ogrodzie i pałacu?
  5. Czy ministerstwo chce zainwestować pieniądze i jakie to mogą być inwestycje?

Bez odpowiedzi na powyższe pytania trudno o racjonalne stanowisko. Czas, aby wójt wypowiedział się w tej sprawie.

A co Państwo sądzicie na ten temat? Czy Ogród dendrologiczny powinie zostać przekazany Ministrowi Rolnictwa?

Czy Ogród Dendrologiczny powinien zostać przekazany Ministrowi?

  • TAK dobrze aby został przekazany (52%, 40 Głosów)
  • NIE sreber rodowych się nie rozdaje (48%, 37 Głosów)

Wszystkich głosujących: 77

Loading ... Loading ...

 

Nadzwyczajna sesja likwidacyjna

Na co liczy wójt Mularczyk w sprawie przelewickiej oświaty? Czy naprawdę zakłada, że ot tak, po prostu, zlikwiduje trzy szkoły w gminie? Jesionowo, Żuków i niepubliczną w Przelewicach? No chyba, że radni już stracili instynkt samozachowawczy.

Kłodzino

Sprawy potoczyły się zgodnie z naszymi przewidywaniami. Pisaliśmy o tym w tekście „Reforma oświaty a’la Przelewice”. Różnica może jedynie polega na tym, że powołany zespół nie dał się wrobić w rolę listka figowego. Doszedł do wniosku, że potrzeba jeszcze roku czasu do przemyślenia.

Radni doskonale zdają sobie sprawę, że gmina finansowo tonie i trzeba coś z tym zrobić. Jednocześnie wiedzą, jakie „piekło” mogą wywołać likwidując trzy szkoły. A co mają do zaproponowania w zamian? Dojazdy dzieci z Żukowa do Przelewic?  Dzieciom ze świetnie prowadzonej szkoły niepublicznej – Kłodzino?

Grzechem wójta w tej sprawie były zaniechania podczas wprowadzania reformy oraz brak realnego dialogu ze wszystkimi interesariuszami. Być może, gdyby taki dialog był prowadzony, udałoby się wypracować jakieś rozsądne rozwiązanie.  Wariant zaproponowany przez wójta na najbliższą, nadzwyczajną sesję, nawet jeśli zostanie jakimś cudem przegłosowany, ma mizerne szanse na akceptację ze strony kuratorium.

A może warto włączyć myślenie niekonwencjonalne? Wyzwolić się z utartych schematów. Przykładowo taki oto pomysł:

  • Zamiast łączenia Kłodzina z Przelewicami (co jest dość kuriozalne) połączyć szkołę w Kłodzinie z Żukowem. Problem dość dalekich dojazdów dotyczy głównie dzieci młodszych. Budynki w Żukowie doskonale nadają się dla maluchów. Gorzej tam jest ze starszymi klasami.
  • Niepubliczną szkołę w Przelewicach zamienić w publiczną, prowadzoną przez inny organ. Jest to prawnie możliwe i finansowo najtańsze rozwiązanie z punktu widzenia gminy.
  • W miejsce szkoły w Jesionowie powołać przedszkole, a być może także żłobek, którego bardzo brakuje w gminie. Na żłobek można pozyskać pieniądze z programu „Maluch”.

Panie wójcie – warto rozmawiać.

Sukces czy porażka?

Minęło już trochę czasu od „poprawkowej” sesji budżetowej. Można pokusić się o refleksję z pewnego dystansu. Podczas wspomnianej sesji rady gminy wreszcie uchwalono budżet. To ważna sprawa i powód do zadowolenia. Czy przyjęcie budżetu jest jednak sukcesem wójta?

Pan wójt M. Mularczyk stracił sterowność nad sprawami gminy Przelewice. Jeśli przyjrzeć się ostatnim wydarzeniom to widać, że za ster chwycili radni. Odrzucając w grudniu budżet, poczuli swoją siłę i możliwość realnego wpływu na rzeczywistość.

Czy wójt wystraszył się możliwości nie uchwalenia budżetu? Być może. Choć mam wrażenie, że wójtowi mógłby nawet odpowiadać wariant narzucenia planu finansowego przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Wówczas mógłby spokojnie przerzucać całą odpowiedzialność za problemy gminy na RIO i radnych. Wydaje się jednak, że szalę przechyliło zupełnie coś innego.

Jak wieść gminna niesie, radni przycisnęli pana wójta groźbą radykalnej obniżki jego wynagrodzenia, jeśli nie spełni ich postulatów. Na sesji grudniowej udowodnili, że są w stanie to uczynić. Można się domyślać (jeśli to prawda), że ten argument był decydujący. Wójt skapitulował.

Niby to dobrze – wójt został przymuszony do oszczędności. Na przykład nie zatrudni nowego zastępcy. A to był jeden z tematów podnoszonych w dyskusji. Choć główny problem gminy, czyli oświata, nadal pozostaje nie rozwiązany.

Z drugiej strony, na każdym statku powinien być jeden kapitan. Na naszym, nie ma chyba żadnego.

Jak dziecko we mgle

Czy gminą Przelewice jeszcze ktokolwiek zarządza? Być może. Z pewnością nie jest to pan wójt Mularczyk.

Rok 2020 rozpoczął się z sytuacją zbliżoną do małej katastrofy. Brak uchwalonego budżetu, brak inwestycji, oświata z którą nikt nie wie co zrobić, kultura w rozsypce. Wszystko wskazuje, że prawdziwe problemy dopiero przed nami.

W październiku minionego roku, bez specjalnego rozgłosu, obchodziliśmy pięciolecie rządów miłościwie nam panującego wójta. Rozgłosu nie było, bowiem nie było czego świętować. Po pięciu latach pan Mularczyk nie potrafił przekonać nawet swoich radnych do poparcia budżetu. Nic dziwnego. Kasa gminy jest pusta, brak działań zwiększających przychody, a utrzymanie szkół w obecnym kształcie jest gwoździem do trumny gminnego budżetu.

Pięć lat rządów naszego wójta to ciągłe dryfowanie. Całkowity brak wizji i ambicji. Najodważniejszą decyzją było zrealizowanie dwóch albo trzech inwestycji zaplanowanych jeszcze przez poprzednika. No i kilkaset metrów chodnika. Jednocześnie oddanie walkowerem wielu innych przedsięwzięć.

Osobną kwestią jest polityka kadrowa. Idealną ilustracją jest przypadek stanowiska sekretarza gminy. Dziś pan wójt musiał przywrócić wcześniej zlikwidowane stanowisko, bowiem było to działanie niezgodne z prawem. Nie można się również dziwić radnym, że nie podoba im się próba dublowania stanowisk: przywrócenie sekretarza i jednocześnie pozostawienie stanowiska zastępcy wójta. Zwłaszcza w obecnej sytuacji finansowej gminy.

Dziś jednak najpoważniejszym problemem gminy jest dysfunkcjonalna sieć szkół gminnych. Pisaliśmy o problemie kilka tygodni temu (zobacz ===> tutaj). Wszystko wskazuje na to, że problem nie znajdzie w najbliższym czasie rozwiązania. Prace zespołu powołanego do opracowania koncepcji reformy, okazały się fiaskiem.

I żeby było jasne. To nie jest wina powołanego zespołu, tylko efekt skumulowania problemu na skutek braku działań w ostatnich latach.

Co to wszystko oznacza? Odpowiedź jest prosta – problemy!