„Szał na futerka”

Polecam lekturę artykułu w dzisiejszym wydaniu Dużego Formatu. Znajdziecie tam problem niechcianych ferm w Rościnie, Miedzyniu, Przelewicach (i nie tylko) widziany oczami red. Marcina Kąckiego.

 

norka

norka

 

Zobacz ==> ‚Szał na futerka”

 

4 myśli nt. „„Szał na futerka”

  1. „Rok temu Soska widziała w oczach sąsiadów, sierot po pegeerze, niechęć /…/”
    Zadziwiający sposób wyrażania poparcia/podziwu dla naszych wspólnych działań 🙁

  2. Biegnijmy do tej laickiej Europy jak najszybciej. Blokujmy wszystko, bo norka śmierdzi, bo kumak biedny biega po łące to nie budujmy drogi. A na końcu tej drogi pochylimy się nad losem biednych, cierpiących dzieci i wprowadzimy ich eutanazje jak Belgowie. W końcu one cierpią tak samo jak biedne zwierzątka, które nie potrafią się obronić. Brawo !
    Ale nie idźcie tą drogą !

    Proponuje jednak zabrać swoje cztery litery i pojechać do Danii aby przekonać się jak wygląda rodzinne gospodarstwo rolne, a nie odgrzewać nieustannie stare kotlety i rozpowszechniać nieprawdziwe informacje.
    Mogę zrozumieć wiele ale przedstawianie Rościna, Miedzynia czy Przelewic jak perełek pomorza zachodniopomorskiego i obrońców przyrody to już przesada. Upłynęło 20 lat kiedy nastał w Polsce kapitalizm a Wy nie macie nawet prostych chodników.
    W Danii jest 5 mln obywateli i 20 mln norek i jakoś nie słyszałem aby w Legolandzie norki atakowały dzieci jak ptaki w filmach Alfreda Hitchocka.

    • Nie wiem jak się do Ciebie zwracać. Pan, Pani?

      Drogi Gościu Anonimie!

      W Polsce jest sporo więcej obywateli jak w Danii. Naszym zdaniem Polacy, jak Duńczycy, mają prawo decydować o swoim losie.
      Nie chcemy ani 20 mln norek,i wielokrotności tej liczby. My w Przelewicach nie chcemy ich wcale.
      Jako mieszkańcy tej gminy, jej gospodarze mamy pełne prawo do tego by decydować czy ferma u nas powstanie czy nie. Takie jest brutalne prawo gospodarza.
      Czy narzucamy styl życia Duńczykom, Holendrom? Czy wpraszamy się do nich. Przyjmij proszę do wiadomości, że swoboda kończy się tam gdzie zaczynają się prawa innych i ciesz się, że wieś w Polsce mocno się zmieniła, bo jeszcze kilkadziesiąt lat temu pewnie nie chodzilibyśmy po sądach, nie szukali wsparcia polityków, nie blokowali dróg uniemożliwiając Wam wjazd do wsi.

      Skoro jak dotychczas nie zrozumieliście delikatnych argumentów, to powiem dobitniej: wypad do Danii! Skoro tam jest tak słodko, miło i sympatycznie, to wynoście się właśnie tam i tam zostańcie. Grenlandia, Wyspa Bornholm, to też ładne miejsca. Czyste i przestronne. Może tam was docenią.
      Nie męczcie się już z zacofanymi Polakami. Nie narzucajcie nam swojego stylu życia. Nam podoba się zapach kwiatów, a Wam najwyraźniej odchody norek. jak pogodzić te gusty?

Dodaj komentarz